Jabłka zapiekane z bakaliami
To mój ulubiony deser po powrocie ze szpitala z bobasem. Na razie mam dwójkę dzieci, ale to będzie chyba tradycja, że będę go sobie przygotowywała po powrocie do domu. Deser może mieć różne wcielenia – wszystko zależy od tego jakiego dżemu użyjecie i jakie bakalie nasypiecie do jabłka. Idealny deser dla kobiet karmiących (może jedynie a początku lepiej bez orzechów), bo na pewno nie zaszkodzi. Świetny też dla dzieci.
Dla kogo:
- dla kobiet karmiących
- dla szukających zdrowego deseru dla dzieci
- dla kobiet ciężarnych
- jabłka (tyle ile chcemy) – u mnie 10szt.
- dżem (u mnie żurawinowy) – 1-1,5 łyżki dżemu na jabłko
- żurawina suszona, rodzynki, orzechy, migdały – po kilka sztuk na jabłko
Wykonanie:
Jabłka umyć i wydrążyć w nich środki (zostawiając ogonek na dole, by jabłko nie przeciekało). Ja wydrążyłam za pomocą łyżeczki. Do jabłka nałożyć ulubionych bakalii (po parę sztuk). Bakalie zalać ulubionym dżemem (ok. łyżka-półtorej na jabłko). Gotowe jabłka włożyć do naczynia żaroodpornego i zamknąć pokrywę. Piec ok. 30 minut w temperaturze 180 stopni. Smacznego!
Pięknie się prezentują 🙂
bardzo lubię pieczone jabłka, a dawno ich nie jadłam. pyszny pomysł! 🙂
Dawno nie jadłam pieczonych jabłuszek 🙂 a te wyglądają pysznie 🙂
Zapraszam również do mnie -> http://kucharzowanienamaxa.pl/
Smak dzieciństwa, moja babcia takie robiła. Ja sama często robię zapiekane jabłka jesienią, z dużą ilością bakalii i cynamonu.
Zazwyczaj zapiekałam jabłka z odrobiną miodu, może w ten weekend zamienię go na bakalie! Dzięki za przepis 🙂
Super to wygląda, dzieci nie posiadam, ale jestem owocowym łasuchem więc na pewno skorzystam z przepisu 🙂
Zachęcam, bo jest pyszny!
Jak nie w ten weekend to w następny 🙂
Ja robiłam jabłka polane miodem albo sypane cukrem… w mikrofalówce! Ekspresowy deser. 🙂
Wyglądają przepysznie 🙂
Mimo, że nie znajduję się w żadnej z powyższych kategorii i tak chętnie bym je zjadła. Wyglądają pysznie!
Pabottyro.blogspot.com 😀