|||||

Jabłka zapiekane z bakaliami

To mój ulubiony deser po powrocie ze szpitala z bobasem. Na razie mam dwójkę dzieci, ale to będzie chyba tradycja, że będę go sobie przygotowywała po powrocie do domu. Deser może mieć różne wcielenia – wszystko zależy od tego jakiego dżemu użyjecie i jakie bakalie nasypiecie do jabłka. Idealny deser dla kobiet karmiących (może jedynie a początku lepiej bez orzechów), bo na pewno nie zaszkodzi. Świetny też dla dzieci. 

Dla kogo:

  • dla kobiet karmiących
  • dla szukających zdrowego deseru dla dzieci
  • dla kobiet ciężarnych

Składniki:

  • jabłka (tyle ile chcemy) – u mnie 10szt.
  • dżem (u mnie żurawinowy) – 1-1,5 łyżki dżemu na jabłko
  • żurawina suszona, rodzynki, orzechy, migdały – po kilka sztuk na jabłko

Wykonanie:
Jabłka umyć i wydrążyć w nich środki (zostawiając ogonek na dole, by jabłko nie przeciekało). Ja wydrążyłam za pomocą łyżeczki. Do jabłka nałożyć ulubionych bakalii (po parę sztuk). Bakalie zalać ulubionym dżemem (ok. łyżka-półtorej na jabłko). Gotowe jabłka włożyć do naczynia żaroodpornego i zamknąć pokrywę. Piec ok. 30 minut w temperaturze 180 stopni. Smacznego!


Podobne wpisy

11 komentarzy

  1. Zazwyczaj zapiekałam jabłka z odrobiną miodu, może w ten weekend zamienię go na bakalie! Dzięki za przepis 🙂

  2. Super to wygląda, dzieci nie posiadam, ale jestem owocowym łasuchem więc na pewno skorzystam z przepisu 🙂

  3. Ja robiłam jabłka polane miodem albo sypane cukrem… w mikrofalówce! Ekspresowy deser. 🙂

Możliwość komentowania została wyłączona.