Kisiel truskawkowy
Mój mąż ostatnio się rozchorował. Bolało go gardło i miał trudności z przełykaniem. Kiedyś na pielgrzymce do Częstochowy, gdzie śpiewałam po drodze pieśni nadwyrężyłam sobie gardło i wtedy Pani gospodarz u której nocowaliśmy zaproponowała mi ciepły kisiel, by ulżyć trochę moim strunom głosowym. Poczułam ulgę i zapamiętałam ten słodki sposób na bolące gardło. Zaproponowałam więc…