Dżem jabłkowo-śliwkowy z kakao
Dla kogo:
- dla fanów domowych dżemów
- dla mających nadmiar jabłek
- dla szukających nowych smaków
- 1kg śliwek (waga po wypestowaniu) – polecam węgierki
- 1kg jabłek (waga po usunięciu gniazd i po obraniu)
- pół szklanki cukru
- 2 łyżeczki kakao
- 70-80ml wody (ok. 1/3 szklanki)
Wykonanie:
Śliwki myjemy i wyciągamy pestki, kroimy na małe kawałki. Jabłka obieramy i wycinamy gniazda nasienne. Kroimy w kosteczkę. Wrzucamy pokrojone owoce do garnka z grubym dnem. Wsypujemy cukier i wodę i zagotowujemy. Gdy się zagotują to zmniejszamy płomień na mniejszy , dodajemy kakao i gotujemy ok. pół godziny (zobaczymy, że zaczyna gęstnieć). Nakładamy gorący dżem do słoików i od razu zakręcamy. Odwracamy do góry dnem na ok. 15 minut. Jeśli pokrywki się zassają to nie ma potrzeby pasteryzacji.
Przepis znalazłam na blogu: www.smakuje.blox.pl
Uwielbiam wszelakie dżemy 🙂 Najbardziej chyba z naleśnikami 🙂 Twój brzmi obłędnie 🙂
Cudo! <3 Ostatnio przypomniałam sobie o dżemie (mam kupny 🙁 ) … ale może można by zacząć zainteresować się takim domowym? Powinnam 😀
Wszystkie dżemy są pyszne. Ja jednak staram się unikać w nich białego cukru. Preferuję te słodzone sokiem owocowym.
w tym roku sezon robienia dżemów już zakończyliśmy, ale może za rok 🙂
muszę wypróbować Twój przepis:)
Ja też lubię z naleśnikami i placuszkami. Czasem też jem z serem białym.
Koniecznie! Ja mam takie zapasy, że chyba kupowanie dżemu w tym roku mi nie grozi 🙂
Tak – też takie lubię! Masz jakieś sprawdzone przepisy na dżemy z użyciem soku? Chętnie wypróbuje!
Pewnie 🙂 Zachęcam, bo smak jest ciekawy!