Kruche ciasteczka z marmoladą
Kruche ciasteczka – chyba nigdy nie będę miała ich dość. Zawsze mi smakują. Robi się je na tyle szybko, że praktycznie w domu nie ma u mnie ciastek kupowanych w sklepie. Jak przyjdzie mi ochota to po prostu piekę swoje, a przy okazji zwykle angażuję córeczkę do pracy i jest w niebo wzięta, gdy może sobie powycinać ciasteczka.
Dla kogo:
- dla dzieciaków
- dla lubiących sobie pochrupać
- dla fanów kruchych ciastek
- 50g cukru (najlepiej drobnego do wypieków)
- 200g masła (zimnego), pokrojonego na kawałki
- 370g mąki pszennej
- jajko
- szczypta soli
- łyżeczka cukru waniliowego lub ekstraktu waniliowego
- twardy dżem lub marmolada w ulubionym smaku
Wykonanie w Thermomixie:
Wszystkie
składniki wrzucić do naczynia miksującego i włączyć na 30s/obrót 5 (w
razie gdyby ciasto nie było jednolite czynność powtórzyć lub
przedłużyć). Wyjąć ciasto z naczynia, uformować z niego kulę i zawinąć w
folię spożywczą. Włożyć do lodówki na ok. godzinę. Po tym czasie ciasto
rozwałkować pomiędzy arkuszami pergaminu lub folii (by nie kleiło się
do wałka) na grubość ok 0,5cm i wycinać kształty (pamiętając, że dołów ciastka musi być tyle samo co gór). Piec ok. 10-12 minut w temp. 180 stopni. Wystudzone „doły” posmarować marmoladą i skleić z „górami”.
Wykonanie tradycyjne:
Wszystkie
składniki wrzucić do miski i ugniatać ręcznie, aż ciasto stanie się
gładkie i jednolite (można pomóc sobie na początku nożem). Polecam także
użyć do tego miksera – czym ciasto będzie miała mniejszą styczność z
ciepłymi rękami tym jego konsystencja będzie lepsza i ciasteczka będą
bardziej kruche. Wyjąć ciasto z naczynia, uformować z niego kulę i
zawinąć w folię spożywczą. Włożyć do lodówki na ok. godzinę. Po tym
czasie ciasto rozwałkować pomiędzy arkuszami pergaminu lub folii (by nie
kleiło się do wałka) na grubość ok 0,5cm i wycinać ciastka (pamiętając, że dołów ciastka musi być tyle samo co gór). Piec ok. 10-12 minut w temp. 180 stopni. Wystudzone „doły” posmarować marmoladą i skleić z „górami”.