|

Chleb z żurawiną i orzechami włoskimi


Kilka razy zabierałam się za różne chleby i z różnym skutkiem. Chleb kukurydziany – zakalec, kamienne bułeczki i chleb z garnka – oklapnięty i twardy. W końcu trafiłam na chleb, który wyszedł i był bardzo dobry! Ja dałam żurawinę i orzechy tak jak wg przepisu Pawła Małeckiego, ale myślę, że możecie dać inne dodatki! Poza tym, chleb nie wymaga dużo pracy i długiego wyrabiania. Polecam!

 
Dla kogo:

  • dla fanów domowych wypieków
  • dla mających ochotę spróbować chleba z niecodziennymi dodatkami
  • dla chcących zrobić chleb bez czasochłonnego wyrabiania

Składniki:

  • 250ml zimnej wody
  • 5 kostek lodu
  • 20g drożdży świeżych
  • 20g miodu (u mnie wielokwiatowy)
  • 450g mąki pszennej
  • 100g suszonej żurawiny
  • 50g orzechów włoskich (pokrojonych na kawałki i podprażonych delikatnie na suchej patelni)
  • pół łyżeczki soli

Wykonanie:
Do 250ml zimnej wody dodajemy kostki lodu – należy poczekać, aż się rozpuszczą. Do wody dodajemy drożdże, mód i sól. Mieszamy, aż się rozpuszczą. Mąkę przesiewamy do dużej miski i dodajemy do niej wodę (z drożdżami, miodem i solą). Mieszamy dokładnie. Ciasto wyrabiamy przez co najmniej 5 minut (mimo, że będzie się kleiło). Dodajemy żurawinę, delikatnie mieszamy, oprószamy ciasto mąką i przykrywamy ściereczką. Odstawiamy je na minimum 10 godzin (można np. na całą noc). 
Po tym czasie, gdy ciasto wyrośnie znów je zagniatamy i dodajemy orzechy włoskie (pokrojone i podprażone). Z ciasta formujemy kulę, którą mocno posypujemy mąką i wkładamy do formy, w której będziemy piekli chleb (u mnie keksówka a długości 20cm). Odstawiamy na godzinę. 
Po godzinie rozgrzewamy piekarnik do 200stopni i pieczemy ok.20 minut a następnie zwiększamy temperaturę do 220stopni i pieczemy jeszcze ok. pół godziny.


Blacha: keksówka/korytko o długości 20cm/25cm



Przepis z książki: „Cukiernia Lidla”.

Podobne wpisy

2 komentarze

Możliwość komentowania została wyłączona.