Sernik Oreo
„Sms od teściowej: Z jakiej to okazji taki torcik? Mniam, mniam pycha! Ja: Z okazji zakończenia się ważności sera :)”. Tak to właśnie często wyglądają moje wypieki. Zaglądam do lodówki: o nie! Zaraz kończy się ważność sera/jogurtu/śmietany – trzeba coś wymyślić :). W ten właśnie sposób w środku tygodnia, bez żadnej okazji opychałam się sernikiem…