Tarta jogurtowa z jeżynami i jabłkami
Zawsze gdy otrzymam owoce zastanawiam się czy zjeść je na surowo czy też jakoś je przerobić. Tym razem padło na jeżyny…leżały w lodówce i na mnie patrzyły :). Pomyślałam – przeglądnę książkę „Alfabet ciast” i może coś wpadnie mi w oko…Nie myliłam się – zaraz zabrałam się za zagniatanie kruchego ciasta. Akurat gdy chłodziło…