Konkurs urodzinowy

Z okazji urodzin mojego bloga zapraszam Was do zapoznania się z
przepisem na mój urodzinowy tort bez pieczenia oraz do wzięcia udziału w
konkursie.




Regulamin konkursu:

Organizatorem konkursu jest blog Mania Wypiekania
.



Konkurs trwa od 8.01- 30.01.


Zadanie konkursowe: 
Dzisiaj zapraszam was do małego ekshibicjonizmu :)! Pokażcie mi swoją manię wypiekania  – siebie podczas manii wypiekania.
Moją odkrywam przed Wami na blogu, a teraz czekam na Wasze zdjęcia i
opisy. Niech wasze wałki, formy i aparaty lub klawiatury idą w ruch. 

Każdy z uczestników może zarówno stworzyć opis jak i wysłać zdjęcie. Każdy z uczestników może zgłosić jeden opis i/lub jedno zdjęcie (kolaż). Opisy należy umieszczać bezpośrednio pod tym postem (podając swój adres email), natomiast zdjęcia należy wysłać na maniawypiekania@gmail.com. 

Pierwsza nagroda: książka „Przetwory – niepowtarzalne przepisy
dla smakoszy” Lisa Atwood, Rebecca Courchesne, Rick Field; książka
„Czekolada – domowe pralinki, ciasteczka i inne słodkości” Eliq Maranik,
wydawnictwo Buchmann; notes w twardej oprawie od Śniadaniowej.

 
Druga nagroda:
książka „103 ciasta siostry Anastazji”, Wydawnictwo WAM; książka
„Pyszne ciasta i ciasteczka” Hanna Grykałowska, wydawnictwo REA.



Fundatorem nagród jest ManiaWypiekania.
Zastrzegam sobie możliwość odwołania lub przedłużenia konkursu jeśli nie otrzymam co najmniej 10 zgłoszeń.
Wyboru zwycięskich prac dokonam ja, czyli Ania z ManiaWypiekania.

Wysyłka tylko na terenie Polski. 

Ogłoszenie wyników nastąpi 3.02 na blogu www.ManiaWypiekania.pl
Zapraszam!

A oto ja podczas manii wypiekania (fot. Magdalena Ziemiańska):

Podobne wpisy

5 komentarzy

  1. każde moje wypiekanie składa się z kilku etapów
    1. jest pomysł i/lub potrzeba
    2. wkraczam w wir przygotowań
    3. zapominam o świecie
    4. piekę
    5. wsuwamy
    6. rozglądam się po kuchni i dziwię, kiedy ten huragan przeszedł
    7. gramy w marynarza o to, kto zmywa

    no i epizodycznie – przekazuję wiedzę zainteresowanej widowni =D

  2. JA i moje szaleństwo wypiekania, polega na tym, że pieczenie jest dla mnie jak narkotyk, jak lek przeciw bólowy, lek na wszystkie troski i zmartwienia. Uzależniłam się od tego i nie zamierzam się z tego leczyć. Ale w każdym szaleństwie jest metoda a u mnie jest przepis. Mój przepis na szaleństwo to:
    – 100 g czystego zapomnienia i zatracenia w gotowaniu
    – 250 g cukru i 5 łyżek miodu by przełamać gorycz dnia
    – szczypta dobrego towarzystwa
    – porządna garść radość
    – Dobra zabawa
    – Cieszyć się zapachami i aromatami produktów.
    – Zachwycać się udanym ciastem.
    Wszystkie składniki dobrze wymieszać, wstawić do piekarnika, a po wyjęciu cieszyć się tym szaleństwem jak najdłużej z innymi.
    Pomysły na moje szaleństwa( wypieki), zasięgam u mojej mamy- dla mnie najlepszego kucharza na świecie- oraz z twojego bloga. Dziękuje, że mogłam się podzielić przepisem na moje szaleństwo. 😀

  3. Moja mania objawiła się rymami (częstochowskimi głównie), ale tak to jest jak się ciągle czyta książeczki dla dzieci:
    Kiedy ranne wstają zorze,
    dziecko moje spać nie może
    i do kuchni się zakrada
    do pieczenia się układa.
    Sypie mąkę, jaja tłucze,
    mlekiem i podłogę spłucze,
    do pomocy mnie nakłania,
    wciąga w manię wypiekania.
    Razem często szalejemy,
    ciasta, babeczki pieczemy
    taka mania to jest gratka,
    dla mamy i sześciolatka.

    Dodatkowo zaraz wyślę zdjęcie z naszej mani wypiekania.
    Pozdrawiam serdecznie,
    Justyna Basaj
    pia25@op.pl

Możliwość komentowania została wyłączona.